poniedziałek, 16 września 2013

Monday Beauty Tips





Do tej pory używałaś suszarki wyłącznie zgodnie z zaleceniami producenta? Buuu błąd! 

Jeśli szykujesz się na wielkie wyjście i marzysz o rzęsach jak firany, które sięgną samych brwi, używasz zalotki. Proste. Mam jednak dla Ciebie radę ;-) Zanim użyjesz zalotki, ogrzej ją strumieniem gorącego powietrza z suszarki. Rzęsy łatwiej się wywiną, efekt będzie trwalszy, a Ty zaoszczędzisz na jej elektrycznej siostrze!






Do depilacji używasz gotowych plastrów z woskiem, ale efekt jest zawsze nieidealny? Wosk, aby dobrze złapać włos, musi mieć odpowiednio wysoką temperaturę, którą mimo obietnic producenta, ciężko jest otrzymać wyłącznie przez pocieranie w dłoniach. Zamiast tego, ogrzewaj plaster gorącym powietrzem z suszarki przez około minutę. Wosk ładnie się stopi i złapie nawet najkrótsze włoski ;-)






21 komentarzy:

  1. Bardzo przydatny post:) Dziękuję i obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-* Zaraz zajrzę do Ciebie :-)

      Usuń
  2. Ja do ogrzewania plastrów z woskiem używam prostownicy :D Wosk idealnie się topi, tylko trzeba uważać z temperatura żeby sie nie poparzyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak też można, ale troszkę szkoda prostownicy. Wosk przy tak dużym ogrzaniu wycieka z plastra i brudzi prostownicę, a jego usunięcie z płytek jest prawie niemożliwe... Przez to nie można nią już prostować włosów, a jedynie ogrzewać plastry. Suszarką do plastra nie dotykasz, nic się nie brudzi, sprzęt pełni swoją funkcję dalej bez zarzutu :-)

      Usuń
  3. Ciekawe porady ;D
    Śliczne zdjęcia ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. no, bo w końcu suszarka ma wiele zastosowań! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też podgrzewam suszarką zalotkę:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Zawsze używam suszarki do ogrzewania wosków :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zawsze używam suszary do ogrzania wosku:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Wiesz co...ale Ty jesteś ładna! :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Interesujący post & porady :)

    Buziaki
    xo xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  10. ale z Ciebie sliczna dziewczyna!

    a tymczasem zapraszam do mnie na zdjecia mojej szafy z butami :D

    OdpowiedzUsuń
  11. fuj jakie sterczące obojczyki!

    OdpowiedzUsuń
  12. Swietny post:) wiecej takich prosze:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zalotki nie używam. Ale ten patent z plastrami stosuję od dawna :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. co wariat :* ale za to jakimi przydatnymi radami się dzieli :) buź :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Nienawidzę wosku! Brrrr...ten ból no ja jakoś nie mogę się przemóc!

    OdpowiedzUsuń
  16. z tym woskiem to racja, efekt nigdy nie jest zadowalający, ale już wiem jak to zmienić:D

    OdpowiedzUsuń
  17. jeśli chodzi o wosk to wiedziałam ^^

    Strasznie ładna jesteś ^^

    http://karolinapiegza.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz:) // Thanks for Your comment:) // PS. Dajcie znać jeśli dodajecie! ;-)