Cześć! Są takie dni, kiedy choćby nie wiem ile czekolady i lodów by się nie pochłonęło, i tak wszystko jest szare i ble... W takie dni albo zaszywam się z książką i na każde wołanie reaguję wybiórczą głuchotą (bo jak wołają na jedzenie to przecież warto wstać!) albo ... sprzątam :-) Nic tak nie pomaga na wszystko co złe jak sprzątanie! Efekty widać od razu i patrząc na uporządkowane wnętrze ma się wrażenie, że wszystko w życiu też się jakoś układa... Ja będę sprzątać, a Was zostawiam z mixem zdjęć "nieszczególnych" - bo pomieszanie tu z poplątaniem, ale chyba o to w tych mixach chodzi :-)
środa, 31 lipca 2013
poniedziałek, 29 lipca 2013
Hot hot hot
Cześć :-) Dzisiejszy zestaw na obecne upały jak znalazł :-) Jest lekko, zwiewnie i ... przewiewnie! Mam nadzieję, że ten "zestaw" przypadnie Wam do gustu i zachęcę Was w końcu drogie panie do najbardziej kobiecego ze wszystkich ubrań - sukienki!
sobota, 27 lipca 2013
Another day in paradise
Cześć! Dziś mam dla Was post na luzie. Nie ma sukienki, obcasów - króluje w nim wygoda i luz :-) Kobiecego szyku dodaje torba ze złotym łańcuchem i cuuuuudowny zegarek! Powiem Wam szczerze, że nigdy nie kupowałam markowych zegarków z tej prostej przyczyny, że musiałabym ponieść pewne dodatkowe koszty. Moja ręka w nadgarstku ma niecałe 12,5 cm... Wszystko kręci się na nim dookoła. A skracanie zegarków z bransoletą niestety zupełnie się nie opłaca. Pewnie gdyby nie ta cudna przesyłka dalej biegałabym z moimi dziecięcymi gumowymi podróbkami :-) Zegarek od Daniela Wellingtona nie tylko jest ultra kobiecy ale ma także na tyle przemyślny pasek, że pasuje nawet na moje paskudne zapałkowate łapki! :-) Mam nadzieję, że post Wam się spodoba!
środa, 24 lipca 2013
Slow it down
Cześć :-) Zniknęłam na jakiś czas, wiem. Ale czasem nie ma innego wyjścia jak rzucić wszystko w cholerę i bez telefonu, internetu, laptopa, maili, pracy, oddać się błogiemu lenistwu w jednym z ładniejszych miejsc na ziemi. Kiedyś, może jeszcze w te wakacje, pokażę Wam to miejsce, gdzie czas się zatrzymał, a ponad 115 letnia chałupka pozwala na taki relaks jakiego nie zafundują w najlepszych zagranicznych kurortach :-) Tymczasem dzisiejszy zestaw, bardziej elegancki bo okoliczności tego wymagały, w odcieniach bieli, złota i kobaltu. Biała lniana sukienka to moim zdaniem najlepszy wybór na lato, jest wygodna, przewiewna i w zależności od dodatków elegancka lub casualowa. Do tego super efektowne buty na niebotycznie wysokim obcasie i mega pojemna torba w intensywnym kolorze ze złotym łańcuchem. Mam nadzieję, że zestaw Wam się spodoba!
Subskrybuj:
Posty (Atom)

