Dziś szalony dzień. Pakowanie, wyjazd. I pierwsza noc, jeszcze wolna od pracy :-) Zatem szybciutko wrzucam Wam co wybrałam na wieczór. W następnym poście rozwinięcie - pokażę Wam moje kobaltowe cudeńko w pełnej krasie :-) A tymczasem udanych wieczorów!
niedziela, 30 czerwca 2013
czwartek, 27 czerwca 2013
How to pack like a pro
Świetnie – jest sukienka, torba i
5 bar butów nijak do nich pasujących. W kosmetyczce natomiast leki, plastry,
pudry, kremy i o zgrozo metalowa łyżeczka (!), ale szczoteczka do zębów jakimś
cudem wyparowała… Są także 2 góry od bikini bez majtek do kompletu (myślicie,
że da się jakoś zamotać biustonosz koło bioder?) i pusty, rozładowany aparat
fotograficzny (karta pamięci w komputerze, a bateria z ładowarką podłączone w
domowym zaciszu do gniazdka). Nie ma co jestem mistrzynią pakowania!
Zapraszam na nowy felieton KLIK :-)
niedziela, 23 czerwca 2013
I`m obsessed!
Cześć! :-) Prawdopodobnie nie będziecie zaskoczeni tym, co zobaczycie w dzisiejszym poście... Nic jednak z tym nie zrobię. To urosło do rangi obsesji. Otwierając szafę mój wzrok wędruje tylko w jeden ściśle określony rewir. Sukienki na dobre zawładnęły moim sercem i chyba będą mi towarzyszyć również przez cały lipiec. Z drugiej strony czemu nie? Nie znam mężczyzny, który nie lubi kobiet w sukienkach lub spódniczkach. Cóż innego jest bardziej damskim elementem garderoby?! Dzisiejszy post zatem bardziej nagabujący i namawiający Was drogie czytelniczki na wskoczenie w małe czarne, małe białe, albo maxi kolorowe. Przymrużcie oko na mojego świra ;-)
piątek, 21 czerwca 2013
SESJA
Ponieważ czerwiec jest miesiącem sponsorowanym przez sesję przygotowałam dla Was
małą odskocznię od nauki :-) A może właśnie nie odskocznię, ale podpowiedź
jak się uczyć dobrze ;-) Zapraszam na nowy felieton!
Subskrybuj:
Posty (Atom)