Hej! Dziś mam dla Was post z nowościami, o których pisałam wczoraj na fb. Wstyd, wstyd i hańba... Ale od dziś już nic nie kupię, obiecuję sobie i dotrzymam słowa! :-D No chyba, że znajdę coś, co będzie super ... i będę tego bardzo pragnąć... No chyba, że... Eh :-) Po kliknięciu w "czytaj więcej" będziecie mogli zobaczyć każdą rzecz z osobna. Buziaki :-*
środa, 23 stycznia 2013
środa, 9 stycznia 2013
Thank You!
Hej! Dziś troszkę inny post bo ani o ciuchach ani o kosmetykach. Pisałam Wam już klika słów na facebooku, ale po własnym przykładzie wiem, że nie każdy z niego korzysta :-) Piszę zatem i tutaj. Chciałam Wam bardzo, bardzo podziękować za to, że byliście tu ze mną przez cały 2012 rok i mam ogromną nadzieję, że 2013 będzie także należał do Nas :-) Bez bloga i bez Was drodzy Czytelnicy nie realizowałabym się pisząc i pewnie nigdy nie odniosłabym małego sukcesu w postaci publikacji w "Gazecie Młodych"!!! Za to wszystko wysyłam buziaki i zapraszam do zapoznania się we wspomnianymi artykułami :-*
Mój najnowszy felieton możecie przeczytać TUTAJ
Zapraszam także do przeczytania artykułu autorstwa Katarzyny Dwornik o blogach modowych KLIK (zapraszam na stronę drugą, a moje wypowiedzi znajdziecie w podrozdziale "Ciężki kawałek chleba", aż do końca).
Ściskam Was mocno i do następnej - eleganckiej outfitowej!! ;-)
czwartek, 3 stycznia 2013
Yes, I`m a STUDENT!
Tak, jestem studentką :-) Czasem po portfelu rozchodzi mi się makabryczne echo, a po minionych świętach to echo wręcz mnie przeraża :-) Stąd moja ogromna radość, że za niewielką cenę można dostać świetne produkty i o nich właśnie będzie ten post. Większość tych rzeczy kupiłam przypadkiem tydzień temu, kiedy to wyjeżdżając do Lublina zapomniałam z domu połowy rzeczy. A ponieważ z cieknącym nosem nie miałam chęci na bieganie po galerii obkupiłam się ... na zakupach spożywczych - w uwielbianej wśród nas studiujących Biedronce :-D
czwartek, 20 grudnia 2012
My room :-)
Hello! Kilkakrotnie już prosiłyście mnie o zdjęcia pokoju. Na początku byłam zdecydowanie na nie (nie wiem czemu), ale w końcu doszłam do wniosku, że to fajny pomysł. Pokój, który Wam pokazuję nie jest w moim domu, ale mieszkaniu, które wynajmujemy wspólnie z przyjaciółką. Mam nadzieję, że nasz kochany właściciel się nie obrazi, choć z drugiej strony za co? Wydaje mi się, że tym postem sprawię mu nawet komplement bo rzadko spotyka się faceta z takim wyczuciem stylu i pomysłem na urządzenie swojego mieszkania :-) Mój drugi pokój także postaram się Wam kiedyś zaprezentować, a tymczasem ... miłego oglądania :-*
Subskrybuj:
Posty (Atom)
